Wywołanie fałszywego alarmu bombowego – skutki prawne i finansowe


Złożenie fałszywego zawiadomienia o bombie w bagażu, na lotnisku lub na pokładzie samolotu jest poważnym przestępstwem, za które grozi kara przewidziana w kodeksie karnym. W dalszym ciągu niestety niektórzy pasażerowie są nieświadomi konsekwencji swojego lekkomyślnego zachowania. Zakończenie podróży jeszcze przed wejściem do samolotu to jedna z najniższych kar, jakie możemy dostać za żart o ładunku wybuchowym. Tym samym wyjaśniamy, dlaczego nie warto wywoływać fałszywego alarmu bombowego. 

 

Działania służb w przypadku alarmu bombowego

Zarówno linie lotnicze, jak i służby lotniskowe w sytuacji dostania informacji o alarmie bombowym każdorazowo muszą dokładnie przyjrzeć się, czy zagrożenie jest realne. Wszczynana jest wówczas specjalna procedura, która w zależności od sytuacji może obejmować m.in. inspekcję samolotu czy szczegółowe sprawdzenie bagaży pod kątem minersko-pirotechnicznym. 

Jeżeli do zawiadomienia o bombie dochodzi w trakcie trwania rejsu, bardzo często angażowane są myśliwce, które eskortują samolot aż do lądowania na najbliższym lotnisku. Po wylądowaniu taki statek powietrzny kierowany jest do osobnej części lotniska, aby oddalić zagrożenie jak najdalej od innych uczestników ruchu lotniczego. 

Incydenty związane z alarmem bombowym mogą negatywnie wpływać na ogólną pracę portu lotniczego, w tym na opóźnienie lotów. Tym samym warto mieć na uwadze, że „niewinnym” żartem możemy zakłócić podróż nie tylko swoją i swoich bliskich, ale także pozostałych pasażerów na lotnisku. W najbardziej optymistycznym scenariuszu konsekwencją naszego zachowania będzie zakaz wejścia na pokład samolotu. Jednak co jeszcze grozi za wywołanie fałszywego alarmu?

 

Wywołanie fałszywego alarmu – skutki prawne i finansowe

Poza niewpuszczeniem do samolotu, częstą karą za wywołanie fałszywego alarmu jest również mandat w wysokości 500 zł. Dodatkowo podróżny może zostać zobowiązany do poniesienia kosztów za zaangażowanie służb do rozpatrzenia fałszywego alarmu – te w zależności od sytuacji mogą sięgać nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych.

Informacje o karze za fałszywy alarm zostały także uwzględnione w art. 66 kodeksu wykroczeń. Przepis ten mówi, że osoba, która poprzez fałszywą informację lub w inny sposób wprowadza w błąd organ ochrony bezpieczeństwa i wywołuje tym samym niepotrzebną czynność, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny do 1500 zł.

Co więcej, wywołanie fałszywego alarmu stanowi również przestępstwo, które zostało określone w art. 224a kodeksu karnego. Zgodnie z nim, ten kto wiedząc o zagrożeniu, zawiadamia o zdarzeniu, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób i tym samym wywołuje podjęcie czynności przez odpowiednie do tego instytucje, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat.

Dodatkową karą dla pasażerów, tym razem ze strony linii lotniczych, może być trafienie na czarną listę przewoźnika. Konsekwencją tego jest zakaz korzystania z usług danej firmy. Co gorsza, niektóre linie wymieniają się wzajemnie informacjami nt. niesfornych pasażerów, w związku z czym podróżowanie samolotem może zostać jeszcze bardziej utrudnione. 

 

Fot. Bagaż pozostawiony na lotnisku. 

 

Zostawienie bagażu bez opieki

Warto również pamiętać, aby nigdy nie pozostawiać swojego bagażu bez opieki. Taka sytuacja może zostać potraktowana jako potencjalne zagrożenie terrorystyczne, do którego również zostaną zaangażowane specjalne służby. Podobnie jak w przypadku wywołania fałszywego alarmu, możemy zostać obciążeni grzywną w wysokości od 20 zł do 500 zł.

 

 

Mariusz Białkowski 

Kolejne odwołane loty Wizz Air. Przyczyną usterka techniczna silników.

W ostatnim czasie Wizz Air...

Dokumenty wymagane na lotnisku – o czym warto pamiętać?

Przygotowując się do podróży...