Loty nad strefami konfliktów: kto decyduje o zamknięciu przestrzeni powietrznej i czy linia lotnicza może zignorować ostrzeżenia?

Oprac. Mariusz Białkowski

Loty nad strefami konfliktów zbrojnych od lat budzą poważne wątpliwości prawne i bezpieczeństwa. Dla pasażerów oznaczają one nie tylko potencjalne zagrożenie, ale również ryzyko opóźnień, odwołań lotów i sporów o odszkodowanie na podstawie rozporządzenia (WE) nr 261/2004. W praktyce często pojawia się pytanie: kto właściwie decyduje o zamknięciu przestrzeni powietrznej oraz czy linia lotnicza może zignorować oficjalne ostrzeżenia dotyczące lotów nad obszarami objętymi konfliktem?

 

Kto odpowiada za zamknięcie przestrzeni powietrznej?

Decyzja o zamknięciu przestrzeni powietrznej należy co do zasady do państwa nad którego terytorium ta przestrzeń się znajduje. Władze lotnicze publikują wówczas stosowne komunikaty, w tym NOTAM-y, które informują przewoźników o zagrożeniach i ograniczeniach w ruchu lotniczym. Dodatkowo istotną rolę odgrywają międzynarodowe organizacje, takie jak ICAO czy EASA, które wydają zalecenia dotyczące bezpieczeństwa lotów nad strefami konfliktów.

Warto jednak podkreślić, że nie każda strefa konfliktu jest automatycznie objęta zamknięciem przestrzeni powietrznej. Zdarza się, że państwo nie decyduje się na taki krok, mimo istniejących zagrożeń. Wówczas odpowiedzialność za dalszą ocenę ryzyka w dużej mierze spoczywa na samym przewoźniku lotniczym.

 

Ostrzeżenia a odpowiedzialność linii lotniczej

Linie lotnicze nie zawsze mają formalny obowiązek stosowania się do wszystkich ostrzeżeń, zwłaszcza jeśli przestrzeń powietrzna nie została oficjalnie zamknięta. Nie oznacza to jednak pełnej dowolności. Przewoźnik ma obowiązek zapewnić bezpieczeństwo pasażerom i załodze, a ignorowanie jednoznacznych ostrzeżeń może zostać uznane za naruszenie tego obowiązku. 

W kontekście roszczeń odszkodowawczych istotne jest, czy decyzja o zmianie trasy lub odwołaniu lotu była podyktowana „nadzwyczajnymi okolicznościami” w rozumieniu rozporządzenia WE 261/2004.

 

Lot nad strefą konfliktu a odszkodowanie dla pasażera

W sprawach dotyczących odszkodowań za opóźniony lub odwołany lot kluczowe znaczenie ma ocena konkretnej sytuacji. Sam fakt istnienia konfliktu zbrojnego nie zawsze automatycznie zwalnia linię lotniczą z odpowiedzialności. Sądy i organy rozpatrujące reklamacje analizują m.in. dostępność alternatywnych tras, treść ostrzeżeń oraz moment, w którym przewoźnik podjął decyzję operacyjną. Dlatego każda sprawa, niezależnie od okoliczności, powinna być rozpatrywana indywidualnie, z uwzględnieniem wszystkich faktów i dowodów.

 

Podsumowanie

Loty nad strefami konfliktów pozostają jednym z najbardziej złożonych zagadnień w prawie lotniczym. Choć to państwa podejmują formalne decyzje o zamknięciu przestrzeni powietrznej, linie lotnicze wciąż ponoszą odpowiedzialność za ocenę ryzyka i wybór bezpiecznej trasy lotu. 

Z perspektywy pasażera oznacza to, że ani powołanie się na konflikt zbrojny, ani na zalecenia bezpieczeństwa nie przesądza automatycznie o braku prawa do odszkodowania. Każda sprawa wymaga indywidualnej analizy okoliczności faktycznych i prawnych.

Rynek samolotów używanych - drugie życie maszyn pasażerskich a bezpieczeństwo i koszty transportu

Podróżowanie samolotem w sylwestra - czy świętowanie Nowego Roku wpływa na bezpieczeństwo w podróży?