Opłaty lotniskowe, bagaż rejestrowany, zmiana nazwiska… Za co płacimy, lecąc samolotem?


Wśród pasażerów różnych linii lotniczych już od dłuższego czasu trwa dyskusja na temat trendu forsowanego przez przewoźników. Z roku na rok klienci muszą płacić za coraz więcej usług, które dawniej były standardem. Mowa choćby o tzw. opłatach lotniskowych czy udogodnieniach podróży, jak koc, bagaż rejestrowany, zmiana danych.

Jak trudno zmienić dane?
Wiele linii lotniczych umożliwia zmianę danych biletowych do 24 godzin po zakupie. Jednak nie każda tak robi, a sam termin nie jest dla pasażerów zbyt korzystny. Dlatego warto uważać na tego rodzaju opłaty, gdyż często chęć korekcji po upływie doby wiąże się nawet z kilkoma setkami euro więcej do zapłacenia linii lotniczej.

Miejsce w samolocie
Kupując bilet, wiele osób ma wrażenie, że miejsce jest przydzielane automatycznie. Nie jest to jednak działanie bezcelowe. Jeśli ktoś chce mieć miejsce, które najbardziej mu się podoba lub na którym mu po prostu zależy, musi za nie zapłacić. Wnosząc odpowiednią opłatę, pasażer uzyskuje gwarancję miejsca przez niego wskazanego. Jeśli tego nie zrobi, pozostaje mu poczekać na to, co zaoferuje automat.

Pierwszeństwo wejścia na pokład
Kolejny wydatek to uzyskanie statusu tzw. pasażera z pierwszeństwem. Wykupując tego rodzaju usługę, pasażer ma prawo dostać się do samolotu jako pierwszy. Dzięki temu nie czeka w kolejce i nie martwi się tłoczącą się przy wejściu grupką oraz swobodnie instaluje się w maszynie. Wygoda? Tylko względna, gdyż i tak należy czekać na to, aż ostatni pasażer znajdzie się na pokładzie.

Karta pokładowa w starym stylu
W większości sytuacji wydruk karty pokładowej na lotnisku nie wiąże się z dodatkowymi kosztami. Jednak w niektórych liniach, jeśli pasażer nie przygotuje sobie karty pokładowej wcześniej, a więc nie wydrukuje jej własnym sumptem, może spotkać się z niespodziewanymi kłopotami… Ceny za wydruk karty pokładowej na lotnisku są w tych przypadkach horrendalne i w skrajnym przypadku mogą przewyższyć cenę samego biletu.

Może bagaż dla Pana?
Limity bagażowe są jasne – równe ich rozłożenie oraz nienazbyt duża waga pozwolą na odpowiednie wyważenie samolotu i jego stabilny i bezpieczny lot. Jednak wysokie kwoty, jakie należy zapłacić przy nawet nieznacznym przekroczeniu limitu o jeden kilogram są odstraszające. Widok ludzi nakładających na siebie trzy swetry na czas lotu nie powinien nas zatem dziwić. Przykładowo, za każdy kilogram nadbagażu w locie popularnego, taniego przewoźnika zapłacimy nawet 50 złotych. Dodatkowo płatny jest także bagaż rejestrowany, co przed kilkunastoma laty wywoływało wielkie kontrowersje. Z czasem jednak stało się w lotnictwie standardem.

Opłata transakcyjna
Jedną z najmniej przyjaznych dla konsumenta jest opłata transakcyjna, czyli opłata pobierana za różnego rodzaju dodatkowe czynności, wykonywane względem pasażera. Zaliczają się do nich: informowanie o każdym opóźnieniu samolotu, odpowiedzialność za prawidłowe wystawienie biletu czy możliwość ubiegania się o odszkodowanie. Jeśli nie została ona wliczona w cenę biletu, pasażer może mieć duży problem przy dochodzeniu swoich praw w sporze z przewoźnikiem. Zdarza się, że opłata lotniskowa jest kilkukrotnie wyższa niż sam bilet, np. podczas rejsów tanimi liniami.

To idzie nowe
Początek XXI wieku zmienił branżę lotniczą. To od 2000 roku linie lotnicze zaczęły ograniczać usługi wliczone w cenę biletu. I tak na przykład zniknęły darmowe przekąski, dopłacić należy także do koców, poduszek lotniczych czy słuchawek, a bagaż rejestrowany stał się dodatkowo płatny. Z czasem linie wprowadziły kolejne limity. Dziś, jeśli pasażer chciałby, aby ktoś zaopiekował się niepełnoletnim dzieckiem, samodzielnie lecącym danym rejsem, musi dopłacić kilkukrotność standardowej ceny biletu.


Lecąc samolotem, warto pamiętać, że linie lotnicze w ramach biletu oferują minimum usług. Jeśli ktoś nie chce dodatkowo zapłacić, musi dokładnie sprawdzić, czy np. opłata transakcyjna nie została doliczona do ceny biletu. Rozważne rezerwowanie biletu sprawi, że nie pojawią się żadne niespodzianki. Wówczas pozostanie tylko sama przyjemność z podróżowania.

Overbooking i bumping, czyli jak linie lotnicze zarabiają na pasażerach

Zjawiska kryjące się pod angielskimi nazwami overbooking oraz bumping są...

Top 10. Najbardziej niezwykłe lotniska świata

Na świecie lata niemalże każdy. 200 tysięcy lotów dziennie, 20 tysięcy samolotów pasażerskich...